sobota, 27 sierpnia 2011

Colours try

Zaszalałam. W mojej szafie pojawiło się pięć ślicznych ubranek a tylko jeden jest granatowy. W zasadzie granat
+ mango. Jestem bardzo zadowolona, od czasu do czasu lubię być zakupoholiczką. Wcale nie chcę się z tego leczyć. Oczywiście większość z h&m ale są i rzeczy z kappahl. Wkrótce dalsza prezentacja nabytków, tymczasem przedstawiam luźną bluzeczkę z h&m w połączeniu z szortami z top shopu i botkami z deichmanna.

In my wardrobe there are five beautiful clothes and only one is dark blue. In general, dark blue
+ mango. I am very happy, from time to time I like to be a Shopaholic. I don't want to get this cure. Of course, most of the H&M but there are things from KappAhl. Soon thepresentation further acquisitions, while presenting a loose blouse from h & m in combination with shorts from the top of the shop and boots -  Deichmann.




czwartek, 25 sierpnia 2011

I can not get rid of red hair

Moje próby przejścia na blond nie udają się. Lubię swoje miedziano czekoladowe włosy ale chciałam tylko raz, jeden mały raz spróbować co jest takiego ładnego w blondynkach. Najpierw casting cream gloss teraz syoss. Włosy jeszcze owinięte w ręcznik ale już widzę, że to nie kolor z opakowania. Oprócz tego przedstawiam moje dwa nowe nabytki. Wisiorek aparat - prezent od mamy i buty z wyprzedaży w ccc. Nie mogłam się oprzeć!

My attempts to transition to the blonde fail. I like my chocolate hair  but I wanted just once, a little time to try what is so nice in blonde. First casting cream gloss dann Sayoss. Hair wrapped in towel yet, but already I can see that this is not the color of the box. In addition, I present my two new acquisitions. Pendant camera - a gift from Mom and shoes from sales in the ccc. I could not resist! ;)





sobota, 20 sierpnia 2011

ANNA

Miałam przyjemność współpracować z Anią. Po niedługich ustaleniach podjęłyśmy decyzję, że zrobimy zdjęcia w stonowanych kolorach. Ania jest niezwykle fotogeniczna a jej drobna budowa dodaje subtelności każdemu ujęciu. Dlatego kilka dni temu spotkałyśmy się i powstała ta mała 'sesja'.

I had the pleasure of working with Anne. After brief considerations we decided that we do pictures in subdued colors. Anne is extremely photogenic and her petite build adds subtlety to every shot. So a few days ago we met up and created this little 'session'.








piątek, 19 sierpnia 2011

Watch or ring?

Ostatnio mam wielką przyjemność otrzymywania bądź kupowania moich ulubionych pierścionków a w zasadzie zegarków. W ciągu wakacji nabyłam trzy (zdjęcie ręki) niebieski - prezent od Ani, która przywiozła go z Malty, na środkowym palcu imitacja biżuterii markazytowej, zegarek, który wygrałam na aukcji za nieduże pieniądze, na palcu serdecznym mój ulubiony z dużymi cyframi i wyraźną tarczą z Clairk's a. Jestem taka szczęśliwa mając je na palcu, także z każdym nowym nabytkiem uśmiech nie schodzi mi z twarzy. Mam nadzieję, że po wrześniowym wyjeździe do Włoch moja kolekcja znacznie się powiększy. Byłabym zawiedziona, gdybym nie trafiła na sklepik z tego rodzaju biżuterią. Co prawda byłoby to do przeżycia ze względu na to, że przybyło ich ostatnio aż trzy :)

Recently I have great pleasure to receive or buy my favorite rings or rather watches. During the holidayshired three (stock photo) blue - a gift from Amy, who brought him to Malta, on the middle finger markazit imitation jewelry, a watch that I won the auction for a small money for my favorite warm finger with large numerals and a clear shield with Clairk's a. I am so happy with it on her finger, and with each new acquisition smile never goes out of my face. I hope that after the September trip to Italy, my collectiongreatly expands. I would be disappointed if I did not hit the shop with this kind of jewelry. True, it would be to survive due to the fact that it came to their last three:)




sobota, 13 sierpnia 2011

Alvernia

Due to technical difficulties occurred in the Posting because I use one of the few moments to throw a few pictures;) Grey blouse (Terranova), a gift from my godsons' mother I got two more white (new look) and green (Bershka). Purchased by ship from the airport. I began to please long-sleeved blouse (or possibly 3 / 4), which can tuck. The only thing they are so far devoid of the neckline a little bit differently than my tops so far. In any case, I add four pictures from a walk on La Verna, our Polish Tuscany:)

Ze względów technicznych wystąpiły utrudnienia w postowaniu dlatego wykorzystuję jeden z niewielu momentów by wrzucić kilka zdjęć ;)  Szara bluzeczka (terranova) to prezent od mamy mojego chrześniaka, dostały mi się jeszcze dwie, biała (new look) i zielona (bershka). Zakupione w drodze z lotniska Okręcie. Zaczęły podobać mi się bluzki z długimi rękawami (lub ewentualnie 3/4), które można podwinąć. Jedyne co to są one znacznie pozbawione dekoltu więc troszkę inaczej niż moje topy do tej pory. W każdym razie dodaję cztery zdjęcia ze spaceru po Alwerni, naszej polskiej Toskani :)

 shorts: Top Shop
boots: h&m
heart: hand made
sunglasses: Bata


ring: gift from grandma
bracelet: Kapahl, hand made, Orient express