środa, 13 czerwca 2012

The best day!

Na zdjęciach przedstawiam wszystkie prezenty, jakie dostałam z okazji 18 urodzin :) Było mi niezmiernie miło spędzić czas z najbliższymi, spełnili moje marzenia. Na zdjęciu pen drive od braciszka, pierścionek i książka od rodziców, na największych zdjęciach obiad, który ugotował mój Miś :) Był przepyszny. Zupa cebulowa z grzankami z serkiem pleśniowym i dorsz na parze w maśle cytrusowym z ziemniaczkami i cukinią. Potem deser ze świeżego ananasa i truskawek z jogurtem. Prezent od Misia czyli wymarzona maszyna do szycia( wkrótce zamieszczę zdjęcia pierwszych uszytych rzeczy) na ostatnim zdjęciu zestaw do czekoladowego fondue.


Na kolejnym zdjęciu akcesoria do maszyny od moich przyjaciółek + plecak ze środkowego zdjęcia(jest taki śliczny i wygodny!), róże od dziadka, album od Ani, sms z orange z 120 minutami, stojak na biżuterię od Filipa, róże od chrzestnego+ zegarek ze swatch'a, perfumy - moje ukochane alieny od chrzestnej.

Baloniki od kuzynów, obraz- linoryt kościoła św. Andrzeja, bardzo piękny. Charms- lampa Alladyna, która ma przynieść mi szczęście i spełniać życzenia, pióro od babci, kosmetyki od cioci i róże od drugiej babci.

 Wszystkim bardzo dziękuję za piękne prezenty, spełnienie marzeń i urocze przyjęcie w miłym gronie!

 Nie ma to jak urodziny w mecz rozpoczęcia EURO 2012. Najlepsze było odliczanie w wiadomościach. "Już tylko x dni do rozpoczęcia Euro... " a zarówno do moich urodzin.

A to tort, którego kawałek jest jeszcze do dziś w lodówce. Zrobiła go kochana babcia :)

Te urodziny były najlepsze! Mimo tego, że obawiałam się jak wszystko się poukłada jest tak jak sobie wymarzyłam. Jestem bardzo szczęśliwa! Dziękuję ^^

piątek, 8 czerwca 2012

Birthday

No i nadszedł ten dzień. Obudził mnie sms z darmowymi 120 minutami do Orange. Potem śniadanie do łóżka zrobione przez braciszka i maaasa prezentów :) Spotkanie z przyjaciółką, obiad w kochanym towarzystwie. Taaaak, gdybym tylko nie zapomniała aparatu od Misia to byłoby idealnie. Spełnił moje wielkie marzenie! Mam piękną maszynę do szycia. Obiecuję, że dodam zdjęcia jak tylko odzyskam sprzęcik. Miłej nocy! Ja dalej świętuje 18 urodzinki :)

wtorek, 5 czerwca 2012

June's dress in the color of the sky

Maj się skończył. Razem z nim minęło całe zakłopotanie tym, co dzieje się w szkole. Zrobiło się luźno a przecież do wakacji już tylko kilkanaście dni. Mimo tego, że powinno być już dużo cieplej czuję radość. Czerwcową radość. Uwielbiam ten miesiąc, wcale nie dlatego, że mam urodziny tylko ze względu na długie dni,  duszne wieczory i najprzyjemniejszy klimat rynku, kiedy studenci wyjadą i zrobi się troszkę mniej tłocznie. Kolejna porcja zdjęć z ogrodu botanicznego w Krakowie. Tutaj widać sukienkę z Bershki w całej okazałości :)
kwiaty

8

7aaa

7aa

sobota, 2 czerwca 2012

Botanical garden

Dzisiejszy poranek zaowocował nowymi zdjęciami z ogrodu botanicznego. Razem z Madzią odwiedziłyśmy to piękne miejsce około dziewiątej, więc nie było tłumów. Dzięki temu zdjęcia udały się doskonale. A oto efekt. Mam na sobie koszulkę, o której pisałam w poprzednim poście, czapkę z H&M i rurki z tego samego sklepu oczywiście :) Chyba jestem uzależniona od tego sklepu.

5

4

2a